czwartek, 15 grudnia 2011

Paczuszka z AlleDrogeria + mały swatch Dermacol

Na fali popularności BB kremów, począwszy od Azjatyckiego Cukru zaczęłam coraz więcej szukać o nich informacji. Około czterech miesięcy myślałam nad ich zakupem aż przypadkiem weszłam jakiś czas temu
na stronę Alle Drogerii i w zakładce Nice Price znalazłam zestaw próbek BB kremów z firmy Skin 79
za bardzo przystępną cenę ^^. Przy okazji znalazłam również coś o czym marzyłam od jakiegoś czasu - paletkę Sleek.
I tu pojawił się spory problem -na którą się zdecydować, która będzie tą właściwą... Po długich namysłach, rozważaniu wszystkich za i przeciw wybrałam:

.....Oh So Special..;D Miałam ochotę jeszcze na Au Naturel, ale za tą przemówił cień w kolorze pięknego fioletu - Celebrate;P

Dzisiaj już ją wypróbowałam tak bardzo szybko rano spiesząc się na pociąg. I po tych kilku pociągnięciach pędzlem zakochałam się w nich. Rozumiem już wszystkie te zachwyty nad ich kolorem, trwałością
i łatwością rozcierania. Jedyne co mnie w niej drażni to problem z otwarciem paletki. Strasznie ciężko
się otwiera - już połamałam sobie 2 mozolnie zapuszczane paznokcie ;(Ale i na to znalazłam sposób -podważam czymś zatrzask i potem już paletka  ładnie otwiera się. 
Co do BB kremów to bardziej konkretnie wypowiem się po ich przetestowaniu. 

Kolejny zakup był bardzo spontaniczny, aczkolwiek długo wyszukiwany. Jakiś czas temu Panna Joanna
na swoim blogu zamieściła notkę z "niezbędnikiem studenta". Studentką jestem, cienie pod oczami również mam, dlatego stwierdziłam, że produkt o którym mowa jest strzałem w przysłowiową 10. A mowa
 o Dermacol make-up cover. 

Oryginalnie Dermacol jest podkładem bardzo mocno kryjącym. I jak zapewnia producent "Można go użyć na całą twarz i ciało, dla korekcji, rozświetlenia czy przyciemnienia koloru cery, lub jako profesjonalny make-up-fotografia, modeling, specjalne okazje. Jest wytrzymały i umożliwia przykrycie drobnych, jak również większych niedoskonałości skóry - podkrążone oczy, krostki, pigmentowe plamy itp." Ma gęstą, mocno kremową konsystencję, lecz nie tępą. Bardzo ładnie rozprowadza się na skórze. 

W wersji korektora pod oczy stosowałam go w dwóch wariantach:
1. Najpierw nakładałam krem pod oczy i nim się wchłonął delikatnie wklepywałam w cienie Dermacol. Uzyskujemy wtedy troszkę delikatniejszy, bardziej naturalny efekt, lub
2. Nakładamy sam bezpośrednio na suchą skórę. 
W obu przypadkach wystarczy odrobinka Dermacolu, którą nałożymy na obie powieki dolne. Mój odcień to 208 - beżowy, najbardziej żółty kolor (wg. mnie). Produkt znajduje się w metalowej tubce w złocisto-brokatowym kolorze. Opakowanie przypomina mi maści apteczne. W tubce dostajemy 30 g produktu.

Drugi produkt widoczny na zdjęciach to rozświetlacz z Essence - Sun Club highlighter powder w odcieniu 01 summer glow. Zachwalała go Katalina jakiś czas temu. Zastanawiałam się nad jego zakupem już
od wakacji, ale dopiero po pochlebnej recenzji Kataliny odważyłam się i go zakupiłam i nie żałuję ;P Ma taki delikatne rozświetlenie, nie nachalne wielkie drobiny, tylko delikatny połysk. Po nałożeniu odrobinki rozświetlacza na kości policzkowe, moja siostra stwierdziła, że błyszczę się jak Edward ze Zmierzchu ;D
Konkretniejszą opinię na jego temat postaram się powiedzieć za czas jakiś - jak już nim pobawię się troszkę więcej i wyrobię zdanie na jego temat.

Obiecane swatche Dermacolu:
 
Kolor 208, wersja bez lampy
Wersja z flash'em
Małe porównanie. Po lewej stronie mamy nałożony Dermacol, po prawej jedynie krem pod oczy.
 Wersja z fleshem.
j.w. tyle, że w wersji bez flesha.
Po lewej mamy wersję z Dermacolem, po prawej bez. 

Dla zainteresowanych z Warszawy i okolic. Ja dostałam Dermacol w małym stosiku/budce (3 lub 4 budka wchodząc od strony metra) z kosmetykami w podziemiach Dworca Śródmieście za ogromną cenę 25 zł ^^. Dodam, iż jest tam spory wybór kolorów i próbek, a uprzejma Pani ekspedientka pozwala się wymazywać ile się chce. 

3 komentarze:

  1. Efekt jest świetny. Może to wina źle dobranego korektora, ale z nim pod oczami czułam się jak w masce. Chociaż cieni nie było widać zupełnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bez zmieszania go z kremem pod oczy też się czuję jak z maską ;) Ja go delikatnie mieszam teraz z żelem ze świetlika z Flosleku i wklepuję równomiernie w powiekę - efekt wypoczętych oczu gwarantowany ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Paletka Oh so special będzie chyba następną jaką kupię :)
    A dermacol uwielbiam, świetnie się sprawdza pod oczy.

    OdpowiedzUsuń