wtorek, 3 stycznia 2012

Nadszedł Glambox ^^

Jakiś czas temu coraz większą popularność w internecie biją wszelkiego rodzaju i maści paletki.
 Ja uwielbiam mieć wszystko poukładane, uporządkowane, posegregowane więc zastanawiałam się nad nią bardzo długo. Na początku zastanawiałam się nad paletkami z Inglota, lecz takie duże były ciężko dostępne - w sklepach 3 i 5 są od ręki a na większe albo musimy poczekać albo ich po prostu brak.
Pewnego dnia zobaczyłam tę paletkę u którejś z dziewczyn na YouTube i tak trafiłam do pomysłodawczyni tego projektu - DigitalGirl ^^ .
Paletka jest wykonana z aluminium z przepięknym nadrukiem na wzór ornamentu (moja, są też z wzorem w zeberkę, gładkim i od niedawna w kwiatki). Moja paczuszka przyszła wczoraj i wyglądała o tak:
Paletka zapakowana była w dwie koperty bąbelkowe i folię ochronną. Po otwarciu we wnętrzu paletki skrył się kartonik, a pod nim styropianowy prostokąt szczelnie wypełniający wnętrze paletki. Po wyjęciu styropianu (dość ciężko wychodzi - połamałam sobie dwa paznokcie przy jego wyjmowaniu) jest jeszcze jeden kartonik ochronny i dopiero potem widzimy płytkę magnetyczną, na której leży taki oto liścik:

Moim zdaniem jest to bardzo miły akcent od Digital Girl. Jesteśmy potraktowani bardziej osobiście a nie jak każdy inny klient.
A tak oto wygląda paletka w środku:


Tadam! Tak się właśnie prezentuje mój GlamBox już z kilkoma rozbrojonymi cieniami. Paletka kosztuje ok. 30 zł  i jest dostępna albo na Allegro u Piekna_2004 albo w Glam Shopie. Na dzień dzisiejszy paletki są niestety niedostępne (tym bardziej jestem szczęśliwa, że udało mi się ją kupić pod koniec roku) lecz proponuję albo napisać do Digital Girl i raczej Ona powie, kiedy będzie kolejna dostawa z magazynu.
Mogę dodać iż paletka jest leciutka, porządnie wykonana a wkłady po przekręceniu paletki do góry nogami nam nie odpadają (magnes jest bardzo mocny!!).
Polecam i to bardzo mocno, tym bardziej, że wymyśliła to nasza koleżanka.  Więc chwalmy to co nasze!

ps. Za jakiś czas będę pewnie polowała na paletkę z czerwonymi kwiatkami bo jest cudna!!!

3 komentarze:

  1. Interesujące ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym miała dużo pojedynczych cieni, a nie tylko w paletkach to bym sama taki glam box kupiła.
    Jest bardzo estetyczny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja częściej kupuje jedynki bo ich cena nie uderza aż tak mocno po studenckiej kieszeni ;D

      Usuń