piątek, 24 lutego 2012

Z cyklu Zrób to Sam i nie przepłacaj......płyn do mycia pędzli

Od razu zaznaczę, że to nie jest mój innowacyjny pomysł. Zobaczyłam go i na wizażu i YouTube, lekko zmodyfikowałam pod siebie i obecnie go stosuję. Składniki są proste i łatwo dostępne : spirytus kosmetyczny, szampon do włosów - najlepiej przezroczysty (szczególnie te o kolorze perłowym odpadają), woda przegotowana bądź woda destylowana.  W ten sposób prezentuje się nasza mieszanka "bazowa".

Aby wykonać nasz domowy płyn do mycia pędzli niezbędna będzie nam buteleczka, w której będziemy owy płyn przechowywać. U mnie jest to buteleczka po micelu Ziaji z serii Sopot Spa. Na buteleczce za pomocą linijki zaznaczyłam punkty, przyjmując, że 1cm na buteleczce odpowiada około 10 ml pojemności płynu. Przy 100 ml i 200 ml zrobiłam wyraźne, większe kreski co ułatwi nam orientację ile płynu chcemy stworzyć.

Moja mieszanka zawiera dodatkowo cytrynowy olejek (dodaję kilka kropel) z dwóch powodów.
Po pierwsze nasze pędzle będą miały ładny zapach. Drugi powód to właściwości olejku cytrynowego, który ma właściwości antyseptyczne o długim czasie działania. Opcjonalnie możemy dodać również hydrolatu, albo wodę zastąpić hydrolatem.

Zaczynamy:
1. Jak widać powyżej mam już "odmierzoną" buteleczkę. Wlewam do niej około 30-40 ml spirytusu kosmetycznego. Jeśli nie posiadamy spirytusu w domu może być też wódka bądź inny alkohol lecz niesłodzony.
2. Następnie dolewamy do 100 ml przegotowaną wodę.
3. Wlewamy około 1 łyżeczki szamponu (najlepiej najstarszą metodą "na oko" lecz bez przesadyzmu tutaj!!)
*4. Opcjonalnie możemy dodać olejku. W mojej mieszance znajdzie się 5 kropelek olejku.

Tak wygląda cała mieszanka:

5. Zakręcamy /Zamykamy naszą buteleczkę i wszystko delikatnie mieszamy. Uwaga może powstać dużo piany!!! Nasz płyn jest gotowy do zużycia/mycia ;)

Okej mamy płyn, ale nasuwa się pytanie jak go używać?????
Tutaj też nie ma nic trudnego. Przydadzą się ręczniki papierowe i niewielki pojemniczek (lecz na tyle duży, żeby zmieściło się w nim włosie naszego największego pędzla ). Polecam zachować i umyć jakiś pojemniczek po kremie do twarzy.

Sposób użycia:
1. Wlewamy trochę płynu do pojemniczka. Płyn powinien zajmować około 1/3 pojemności jeśli chcemy umyć pędzle małe np. do cieni i około połowy pojemności dla pędzli dużych.
2. Wkładamy pędzel (włosiem w stronę płynu) do pojemniczka i miziamy nim ok 10-20 sekund po dnie pojemniczka. Delikatnie dociskamy włosie do dna pojemniczka.
3. Wyjmujemy pędzel i dociskamy go delikatnie do przygotowanego wcześniej papierowego ręcznika.
4. Czynności z punktów 2 i 3 powtarzamy do momentu aż płyn odciskany z pędzla na ręczniku papierowym będzie bezbarwny.
5. Suszymy pędzle w pozycji leżącej albo do góry nogami.


Mam nadzieję, że moja wersja płynu do czyszczenia pędzli przypadnie wam do gustu. Dla większości z was nie jest to nic nowego, jednak mam nadzieję, że komuś spodoba się moja wersja tego płynu i dzięki temu zaoszczędzi pieniążki (płyny do czyszczenia ze sklepów kosztują ok. 30 zł wzwyż).

Pozdrawiam was cieplutko ;-)
Inmyvioletroom





1 komentarz: