niedziela, 25 marca 2012

Czy segregujesz???? Ja również ;)

Witajcie!

Jako, że wiosna do nas zawitała tak jakoś natchnęło mnie aby naskrobać wam posta totalnie innego. Tematem, który chciałabym dzisiaj poruszyć jest segregacja śmieci
 i przetwarzanie opakowań po produktach na rzeczy nam ponownie przydatne.


Tak, tak wiem. Ten temat często przewija się w mediach i gazetach, jednak mimo
 to uważam, iż nasz naród jest bałaganiarski i nie dbający o swoje najbliższe otoczenia. Śmiecimy, niszczymy, nie dbamy o nasze dobra. Najlepszym przykładem są tutaj lasy
 - co roku sprzątane, bo co roku są zaśmiecane. 


Przyznajmy się szczerze ile z nas segreguje śmieci albo wykorzystuje niektóre opakowania ponownie??
Pewnie około 20-30% ogółu. Owszem sama nie jestem święta i też zdarza mi się zapominać o tym, jednak zazwyczaj staram się chociaż oddzielać plastik od papieru.

Wystarczy naprawdę niewiele aby lepiej żyło się nam na Ziemi. 

Kilka propozycji:

1. Oddzielajmy plastik od papieru i szkła. W każdym mieście są specjalne kontenery,
 do których możemy wrzucać posegregowane odpadki. Niewielkim nakładem pracy umożliwiamy utylizację albo ponowne wykorzystanie surowców.
2. Kartki jednostronnie zadrukowane wykorzystujmy również z drugiej strony.
3. Plastikowe butelki przed wyrzuceniem zgniatamy / spłaszczamy, a korek wyrzucamy oddzielnie lub zbieramy i oddajemy je np. na cele charytatywne ->często zbierane są korki i wymieniane na kasę, aby pomóc chorym. Plastikowe opakowania po kosmetykach również jak najbardziej spłaszczamy.
4. Nie spalajmy w ogródkach / na działkach liści/ śmieci/ itp. ponieważ w ten sposób wysyłamy w atmosferę o wiele więcej zanieczyszczeń niż w przypadku, gdy odpady tzw. zielone oddamy do utylizacji specjalnej firmie. Jednak najlepszym sposobem jest przetworzenie odpadów zielonych na kompost.
5. Szklane odpady np. butelki po winie czy słoiczki po świecach możemy przerobić
 na stylowe ozdoby do wnętrz. 
6. Używajmy świetlówek energooszczędnych i nie palmy bezsensownie światła w pokoju, w którym nie przebywamy. Po naładowaniu telefonu / aparatu/ mp3/ iPoda/ wszystkiego innego co podłączone jest do prądu wyjmujmy kabel z gniazdka. np. Jeśli nie ładujemy telefonu, a kabel od ładowarki ciągle jest podłączony do gniazdka to powoduje, iż prąd ciągle płynie przez tą ładowarkę, czyli płacimy za zużyte kilowatogodziny, których de facto nie zużyliśmy. 
7. Drogie Panie zakręcamy krany! Nie lejemy wody ot tak. Myjemy naczynia w wodzie napuszczonej do miski / komory zlewu a nie pod bieżącą wodą. Preferujemy prysznic zamiast codziennego leżenia w wannie. 

Zobaczycie jak niewiele potrzeba, aby zatroszczyć się trochę o nasze środowisko a przy okazji obniżyć rachunki ;)

Chciałabym w kilku kolejnych postach przedstawić Wam moje sposoby na ponowne wykorzystanie przedmiotów codziennego użytku. 

1 komentarz:

  1. No właśnie , zgadzam się z Tobą w 100% :*
    Bardzo dobrze , że napisałaś tego posta , może niektórzy jak to przeczytają zmienią swoje nawyki :)

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń