środa, 28 marca 2012

Ekopost vol 2 czyli jak możemy wykorzystywać zużyte opakowania.

Witajcie,
dzisiaj chciałabym przedstawić Wam mój sposób na wykorzystanie zużytych opakowań po produktach. Dla większości z Was nie będzie pewnie to coś odkrywczego, jednak mam nadzieję, iż kogoś zainspiruję.

Na pierwszy ogień pójdą plastikowe opakowania po kremach, balsamach, masłach, peelingach itp. itd.
Często kupując wcześniej wymienione produkty sugerujemy się zapachem lub właśnie wyglądem opakowania i kupujemy te produkty, których opakowanie "wpadło" nam w oko.
Po zużyciu danego produktu, owo opakowanie możemy wymyć do czysta i wykorzystać jako:
- pudełko na gumki, spinki, akcesoria do włosów [ tak jak ja to zrobiłam w przypadku pudełka po peelingu z TheBodyShop]

- w zależności od gabarytów opakowania możemy wykorzystać jako pudełko na drobne pieniążki
- pudełko, w którym przechowujemy cienie, pomadki, pędzle
- pojemniczek na przyprawy
- pojemnik na klucze
- pojemnik na kolczyki / bransoletki/ pierścionki
- pojemnik, w którym będziemy myć pędzle
- pojemnik, w którym będziemy rozrabiać maseczki
- itp. itd.

W przypadku pojemników zamykanych mamy ogromne pole do popisu, ponieważ możemy je wykorzystywać na tryliard sposobów. Wystarczy tylko chwilkę pomyśleć. Jeśli nie podoba nam się design opakowania to wystarczy okleić je ozdobnym papierem/ ozdobić farbami/ przemalować/ ponaklejać różne rzeczy. Podstawą tutaj jest nasza kreatywność.

Kolejnym opakowaniem, który możemy przetworzyć jest np. słoiczek / opakowanie po świeczce.

Przedstawię Wam to akurat na przykładzie świeczki z Biedronki. Po wypaleniu jej zostaje nam całkiem zgrabny słoiczek, który po wyczyszczeniu może nam robić za świecznik na tzw. tealight'y.
Otrzymujemy minimalistyczne w formie, pasujące dla każdego świeczniki ;). Inną opcją jest wrzucenie do słoiczka kamyków / muszelek/ kolorowego piasku/ zasuszonych kwiatków/ innych rzeczy i stworzenie z niego ciekawej ozdoby naszego pokoju. Możemy, tak jak w przypadku pudełek, wykorzystać szklane słoiczki do przechowywania pędzli czy innych bibelotów.

Najważniejsze jest aby podejść kreatywnie do tematu i pomyśleć co i w jakiej formie jest nam niezbędne. Często takie półprodukty stają się dla nas inspiracją do stworzenia nowych, unikatowych ozdób.

Z drugiej strony przetwarzając takie opakowania przyczyniamy się do zmniejszenia ich ilości na rynku. Oszczędzamy na zakupie nowych produktów. Ogólnie każdy jest zadowolony, kiedy wykona coś własnoręcznie, dlatego też uważam tę formę bycia bardziej "EKO" za mającą pozytywny wydźwięk głównie dla nas samych i dopiero potem dla środowiska.

A Wy czy wykorzystujecie ponownie opakowania po produktach? Jeśli tak to w jaki sposób?





2 komentarze:

  1. Zawsze możesz zanieść pudełeczko do Rudej i ona zrobi ci niego piękne opakowanie,w którym będziesz trzymać kolczyki. Ale pamiętaj, że oprócz pięknego wyglądu zachowasz także porządek ;P

    Ruda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo tak ^^ Ruda robi przepiękne rzeczy ;)głownie kolczyki i biżuterię ;)

      Usuń