czwartek, 3 maja 2012

Moje Blogowe LOVE - czyli posty, które najbardziej mi się podobały.

Witajcie!

Jakiś czas temu zauważyłam na blogach innych dziewczyn takie podsumowanie, w skład którego wchodziło kilka/ kilkanaście postów, które dziewczyny uważają za najciekawsze / interesujące/ inne ;)

Ostatnimi czasy kilka postów bardzo mnie zaciekawiło, dlatego też postanowiłam się nimi z wami podzielić.
Posty, które wam tutaj przedstawię są w większości z miesiąca kwietnia.

Jako pierwszy będzie post pt." Mój przyjaciel mocznik" stworzony przez SeraPhase. Jej bloga odkryłam dopiero w kwietniu (aż żałuję, że nie wcześniej, ponieważ dziewczyna ma całkiem ciekawe posty !). Jeśli szukacie alternatywy dla kwasu hialuronowego to zapraszam do niej po więcej info.

Drugą na mojej liście jest Viollet ze znanego już bloga Viollet na obcasach.  Podziwiam ją za to, że wytrzymała 90 Day Shred !!! Ja niestety padłam. Nie wytrzymałam. Moje ciało tego nie wytrzymało, ponieważ najpierw je przećwiczyłam (sic!) a potem długo wracałam do jako takiej formy. Może niedługo znowu zacznę to ćwiczyć, jednak w bardzo okrojonej formie (na początek). Gratuluję Viollet efektów ćwiczeń i trzymam kciuki za dalsze postępy ;)

Kolejna jest Lady in Purplee i jej post o myciu włosów metodą OMO. Dzięki niemu dowiedziałam się, że robię to źle ;/. Jej bloga też odkryłam właśnie w  kwietniu i coś czuję, że będę odkrywać częściej ;) Polecam wszystkim dziewczynom, które interesują się pielęgnacją swoich włosów ;)

Czwartym postem, który zainspirował mnie do dalszych poszukiwań jest 4Premiere i jej seria postów o doborze podkładów np. do typu cery jaką posiadamy. Jej rady wzięłam sobie do serca i dzięki nim zmieniłam trochę podejście do podkładów, które nakładam na moją buzię. Dzięki wielkie za te informacje. Mam nadzieję, że więcej dziewczyn zrozumie, iż nie tylko mega kryjący podkład spowoduje efekt WOW na jej buzi.

Piąty post, który bardzo mnie poruszył napisała xbebe18 . Poruszyła ona ważną kwestię testowania kosmetyków na zwierzętach. Sama staram się używać w większości produkty, których nie testowano na zwierzętach. Popieram całym sercem tę inicjatywę i mam nadzieję, że coraz więcej osób zainteresuje się tym tematem. Czemu nasi mali przyjaciele mają cierpieć przez nasze "widzimisie" ??

Przewrotnie szóstym postem, który wywołał we mnie wiele emocji jest wpis Nissiax83 . Pochwaliła się w nim swoimi nomen omen cudnymi butkami (też takie chcę!!!! ;) ). Niestety ludzie naskoczyli na nią jakby zrobiła coś nielegalnego. Ciężko opisać mi to słowami co tam się działo..;/ Żal mi tych wszystkich zazdrośników przepełnionych zawiścią i jadem. Ja jeśli widzę, że komuś się żyje lepiej to się z tego cieszę, bardzo cieszę i staram się ze wszystkich sił postępować tak, aby mnie również się lepiej żyło. Proste? Proste!


Szczęśliwą siódemką jest słodka Basia ;) z bloga Azjatycki Cukier. Jej post o zależności promieniowania słonecznego a starzenia skóry dość głęboko zapadł mi do serca tak bardzo, że obecnie stoję przed dylematem czy używać filtrów czy ich nie używać. A jeśli używać to jakich? To jest obecnie dla mnie temat rzeka, który mam zamiar zgłębić bardziej.


Mam nadzieję, że polecane przeze mnie posty Wam też przypadną do gustu. Z miłą chęcią dowiem się o postach / blogach, które was poruszyły w ostatnim czasie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz