poniedziałek, 30 lipca 2012

i dokonałam wyboru ;)

Myślałam, myślałam i doszłam do wniosku, że najlepszą opcją będzie podkład mineralny z firmy Lily Lolo.


Mój jest w kolorze Warm Peach.
W ślicznym pudełeczku z matowego plastiku mamy zamknięte 10 g produktu.
Dodatkowo rewelacyjnym rozwiązaniem podkładu Lily Lolo jest specjalne drugie wieczko.
Mamy w nim dwie opcje do wyboru:
Pierwszą opcją jest otwarte wieczko, dzięki czemu możemy wysypać pożądaną ilość produktu.
Druga opcja, to przekręcenie wieczka o 180 stopni i zamknięcie miejsca z dziurkami. Dzięki temu podkład nie wysypie się. Jest to super praktyczne rozwiązanie. Za to dodatkowe wieczko +100 do zajebistości ;D

Do podkładu mogłam dobrać dwie darmowe próbki. Zdecydowałam się na róż Oh La La i bronzer Waikiki.


Plus mały gratis dla was swatche różu i bronzera:



Do aplikacji podkładu na twarz używam mojego flat topa z Hakuro.
Dziękuję Wam za komentarze pod ostatnim postem, w którym pytałam się Was o radę. Pomogły mi one rozwiać kilka wątpliwości ;)

5 komentarzy:

  1. swietny wybor kosmetyki - LL sa fajne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po zużyciu próbki LL doszłam do wniosku, ze na upały ten podkład jest najlepszy !

      Usuń
  2. waikiki wygląda chyba trochę jak rozświetlacz? ciekawa jestem jak się prezentuje na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooo przygranęłabym oba ;)

    Jestem Twoim 38 obserwatorem :)

    OdpowiedzUsuń